15.01.2013

Na czerwono, na noc



Aneta karcąco przyjrzała się swojemu odbiciu w lustrze. Koleżanki namówiły ją na wyjście do klubu. Aśka pożyczyła obcisłą, czerwoną sukienkę, która miała przyciągać uwagę facetów. Wszystko nie tak jak na co dzień. To nie był jej świat.

Jednak, po wyjściu z toalety, pozwoliła tłumowi się poprowadzić. Kluczyła chaotyczną ścieżką między rozbawionymi ludźmi, aż wpadła na mężczyznę. Uśmiechnął się do niej zachęcająco. Zanim uciekła spłoszona, złapał jej nadgarstek i przekrzykując muzykę, zaproponował:

– Może zatańczymy?

Przecież nie mogła zobaczyć wilka wytatuowanego na jego plecach, nie od razu. 

----------------------------------------------------

Tekst powstał na potrzeby konkursu organizowanego przez portal Szuflada:

Zasady konkursu

Wyniki konkursu




0 Opinia:

Prześlij komentarz

Wzbij słowami pióra, wzrusz, wścieknij. Wszystko, co konieczne.