(…) Niewydeptane ścieżki gubią mnie.
Tak łatwo utknąć w zaspie aż po szyję, na śliskich słowach wywracamy
się.
— R. Łukasiewicz,
tekst do piosenki „Krzyżówka dnia”
Bezboleśnie
Wiedziała, że
wyprze się każdej słabości. Nie przyzna do tego, co mogłoby ją zniszczyć.
Strzepie z siebie emocje i refleksje. Zostawi tylko to, co pierwotne, na stałe
wpisane w każdy krok, poprzedzone przez zbyt szybki i płytki oddech. Wplecione
pomiędzy zgrzyt spustu i huk wystrzału. Jak wielką ulgę odczuwała, trzymając w
dłoni pistolet, gdy ciężar pełnych magazynków oznaczał czyjeś życie lub śmierć?
Jeśli kiedyś wierzyła w magię, to dziś zauważała strzępy fantazji jedynie w
walce. Kolejne starcia niosły w sobie cząstkę nienaruszalnej wieczności.
Liczyło się przetrwanie, a może droga do niego? Wcale nie chciała znać
odpowiedzi.
Wtedy dostrzegała tylko pióra.
0 Opinia:
Prześlij komentarz
Wzbij słowami pióra, wzrusz, wścieknij. Wszystko, co konieczne.